SZEPTY HISTORII NA KNAJFELDZIE
Tu czas płynie inaczej …
wspomnienia wznoszą się niczym modlitwy,
a sacrum przenika każdą szczelinę!
Powiedzieć, że Knajfeld to wyjątkowe miejsce, to nic nie powiedzieć.
To miejsce, w którym mam przyjemność gościć, tutaj ukłon w stronę gospodarzy, to nie są jedynie ściany czy sprzęty, lecz także, a raczej przede wszystkim jego przestrzeń emanująca duchem, odzwierciedlająca troskę i dbałość o każdy, najdrobniejszy detal.
Klimat tego miejsca i jego charakter dostarcza nie tylko wielu estetycznych wrażeń. Z każdego niemal miejsca można wyczytać historię konkretnych ludzi, rodzin, miejsc.
Tutaj ściany szepczą historie – tak, historie w liczbie mnogiej.
To miejsce to swoiste sacrum, stworzone przez wspomnienia żyjące w przestrzeni tego mieszkania.
To stwierdzenie podkreśla wyjątkowość przestrzeni, wykraczającą poza zwykłe cztery ściany.
Sacrum w tym przypadku, to przestrzeń nasycona emocjami, historią, obecnością tych, którzy ją tworzyli.
Już przekraczając próg mieszkania, czuje się dreszczyk emocji, bo to miejsce emanuje wyjątkową aurą.
To nie tylko cztery ściany, to skarbnica utrwalonych chwil, wspomnień dosłownie zaklętych w każdym miejscu.






